O kliencie i wyzwaniu
Klient prowadzi sklep internetowy specjalizujący się w sprzedaży ostrych sosów i produktów związanych z papryką — typowo niszowa kategoria spożywcza, w której grupa docelowa to miłośnicy pikantnych smaków, ale ich profil jest bardzo zróżnicowany pod względem doświadczenia i poziomu fascynacji tym tematem. Ze względu na poufność danych, w tym case study klient pozostaje anonimowy.
Klientka zgłosiła się do nas z poszdziwko nietypową, ale realną sytuacją: kampania Google Ads, którą prowadziła wcześniej, działała poprawnie. Generowała sprzedaż, kupowała ruch z Google, miała sensowne wyniki. Problem brzmiał inaczej: kampania nie skalowała się dalej. Sprzedaż utknęła na pewnym poziomie, a nowi odbiorcy przestali napływać.
Takie wyzwanie jest dla agencji szczególnie wymagające. To nie jest sytuacja, w której wchodzimy do klienta z chaosu i porządkujemy podstawy — tu fundamenty były w porządku. Musieliśmy znaleźć drugą warstwę optymalizacji, której wcześniejsze podejście jeszcze nie wykorzystywało — coś, co pozwoli pozyskać klientów spoza już dotykanej puli i zwiększyć sprzedaż bez prostego dolewania budżetu.
Dodatkowo branża ostrych sosów ma swoją specyfikę: duża różnorodność asortymentu, ale nierównomiernie rozłożona sprzedażowo. Część produktów to bestsellery, część to nisza w niszy. Dobra kampania e-commerce w tej kategorii musi rozumieć, które produkty rotują, które mają potencjał, a które tylko obciążają budżet bez konwersji.
Zakres i przebieg działań
-
Struktura kampanii — Search + kampania produktowa
Struktura kampanii składała się z dwóch głównych komponentów, każdy podzielony wielopoziomowo — to znaczy, że zamiast jednej dużej kampanii w każdym typie, mieliśmy serię osobnych grup reklamowych, każda dedykowana innemu segmentowi produktowemu czy etapowi lejka zakupowego:
- Kampania Search — zoptymalizowana pod słowa kluczowe związane z ostrymi sosami i przyprawami. Zadaniem było zwiększyć ruch na stronie z osób aktywnie szukających konkretnych produktów lub typów sosów. Tu kluczowe były wieloblokowe grupy słów kluczowych: oddzielnie zapytania ogólne („ostry sos"), oddzielnie zapytania marek/typów („sos habanero", „sos jalapeño"), oddzielnie zapytania okazjonalne („prezent dla fana ostrych smaków")
- Kampania produktowa (Product Listing Ads) — reklamy z konkretnymi zdjęciami produktów, cenami i odnośnikami do kart produktowych. To kanał, w którym e-commerce dosłownie pokazuje produkt w Google jeszcze przed wejściem na stronę — i klient widzi od razu, co kupi i za ile
Wielopoziomowy podział obu kampanii pozwalał mierzyć efektywność każdego segmentu osobno i przesuwać budżet między nimi w czasie rzeczywistym — w zależności od tego, który segment dostarczał najlepszy stosunek kosztu sprzedaży do wartości zakupów.
-
Zaawansowane skrypty — sekretny element strategii
Kluczowym elementem, dzięki któremu kampania zaczęła się skalować, było wdrożenie zaawansowanych skryptów Google Ads oceniających jakość produktów w czasie rzeczywistym. To narzędzie, którego większość agencji nie używa — a w e-commerce, zwłaszcza w niszach z dużym asortymentem, daje istotną przewagę optymalizacyjną.
Co konkretnie robiły nasze skrypty:
- Oceniały każdy produkt z asortymentu pod kątem jakości w kampanii reklamowej — czyli stosunku liczby kliknięć do liczby sprzedaży, ROAS-u i kosztu kliknięcia
- Automatycznie alokowały budżet w stronę produktów, które dostarczały najlepsze konwersje, i ograniczały emisję reklam dla produktów, które tylko obciążały budżet bez sprzedaży
- Identyfikowały produkty z potencjałem — czyli takie, które choć jeszcze nie są bestsellerami, mają wzrostowy trend i prawdopodobnie staną się rotującymi pozycjami w najbliższym czasie. To pozwalało klientce przewidywać, w które produkty zainwestować zapas magazynowy i dodatkowy budżet reklamowy
Dzięki skryptom kampania reklamowa stała się nie tylko narzędziem sprzedaży, ale również narzędziem decyzji biznesowych dla klientki — pokazywała, na które produkty stawiać w nadchodzącym sezonie.

-
Dotarcie do nowych odbiorców
Drugim wyzwaniem kampanii — obok skalowania — było dotarcie do nowych odbiorców poza już dotykaną pulą. W niszowej kategorii ostrych sosów ten problem jest szczególnie istotny, bo aktywna grupa świadomych miłośników pikantnych smaków w Polsce jest stosunkowo ograniczona — żeby skalować sprzedaż, trzeba sięgnąć po osoby z grupy „dopiero rozważających".
Działaliśmy w trzech komplementarnych kierunkach pozyskiwania nowych klientów:
- Rozszerzenie listy słów kluczowych o frazy okazjonalne i prezentowe („prezent dla mężczyzny", „prezent dla teścia", „pomysł na prezent") — bo ostre sosy w niszowych edycjach to typowy zakup okazjonalny
- Eksponowanie unikalności asortymentu — koncentracja kreacji na produktach, które wyróżniają się na tle konkurencji. Ostre sosy w segmencie świadomej konsumpcji to też element tożsamości — "mam coś, czego mało kto ma"
- Dostosowanie kampanii produktowej pod nowych klientów — produkty zarządzane przez skrypty były pokazywane szerszej grupie odbiorców, nie tylko remarketingowej. To rozszerzało zasięg poza już zaznajomionych z marką użytkowników
-
Wyniki i opłacalność kampanii
Działania reklamowe rozłożone na trzy miesiące przyniosły wynik, który dla niszowego e-commerce w skali pojedynczego kwartału jest realnym sukcesem biznesowym:
- 748 zrealizowanych sprzedaży — czyli realne transakcje, nie tylko dodania do koszyka
- Średni koszt pozyskania jednej sprzedaży: 8,50 zł — bardzo niski jak na branżę e-commerce, w której standardowy CAC w spożywce niszowej często sięga 25–50 zł
- Łączna wartość zakupów: 94 677,17 zł — czyli średnia wartość pojedynczej transakcji to około 127 zł, dużo wyższa niż pojedyncza butelka sosu, co znaczy, że klientami byli rzeczywiści fani kategorii kupujący po kilka produktów na raz
W przeliczeniu: każda złotówka wydana na reklamę przyniosła kilkanaście razy więcej w wartości zakupów — to ROAS, który w niszowym e-commerce jest realnie trudny do osiągnięcia. Klientka wyraziła duże zadowolenie z naszych działań, doceniając naszą skuteczność w skalowaniu sprzedaży online.
Osoba odpowiedzialna za prowadzenie kampanii dla tego klienta posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu kampanii Google Ads, potwierdzone certyfikatami Google Ads i Google Analytics.
Wyniki
-
Liczba zrealizowanych
sprzedaży w 3 miesiące:
748 -
Średni koszt pozyskania
jednej sprzedaży:
8,50 zł -
Łączna wartość zakupów
wygenerowanych kampanią:
94 677 zł -
Średnia wartość
pojedynczej transakcji:
~127 zł
Wnioski — co zadecydowało o sukcesie
Kampania dla niszowego e-commerce z ostrymi sosami pokazała, że skalowanie sprzedaży online to nie kwestia większego budżetu, tylko inteligentniejszej alokacji już posiadanego — i że dla sklepu z bogatym asortymentem skrypty oceniające jakość produktów potrafią dramatycznie zmienić efektywność kampanii Google Ads:
- Wielopoziomowa struktura kampanii Search i produktowej — zamiast jednej dużej kampanii z setkami słów kluczowych, każdy segment produktowy i każdy typ zapytania (ogólne, markowe, prezentowe) miał własną grupę reklamową z dedykowaną optymalizacją. To pozwalało mierzyć i przesuwać budżet z chirurgiczną precyzją między różnymi częściami asortymentu
- Zaawansowane skrypty oceniające jakość produktów — kluczowy element, dzięki któremu kampania zaczęła się skalować. Skrypty automatycznie alokowały budżet do najbardziej rotujących produktów i ograniczały emisję reklam dla pozycji, które tylko obciążały budżet. Ale ich największa wartość była głębsza: identyfikowały produkty z potencjałem rotacji w nadchodzącym czasie, dzięki czemu klientka mogła planować zarówno reklamę, jak i zapas magazynowy
- Rozszerzenie kampanii na frazy prezentowe i okazjonalne — w niszy ostrych sosów obok aktywnych miłośników jest duża, niewykorzystana grupa osób kupujących prezenty. Frazy „prezent dla mężczyzny", „pomysł na prezent" trafiały do osób spoza już dotykanej puli — i właśnie ten kierunek najbardziej skalował kampanię
- Kampania jako narzędzie decyzji biznesowych — to nie była tylko kampania sprzedażowa. Dane z naszych skryptów pomagały klientce w decyzjach asortymentowych: które produkty zaopatrywać, które wycofać, na które stawiać w kolejnym sezonie. Kampania reklamowa stała się częścią systemu zarządzania sklepem, nie tylko kanałem sprzedaży
748 sprzedaży w 3 miesiące, wartość zakupów 94 677 zł, koszt pozyskania 8,50 zł — w niszowej kategorii spożywczej oznacza to nie tylko jednorazowy sukces, ale rzeczywiste skalowanie biznesu klientki, które wykraczało poza pierwotny problem braku wzrostu. Klientka wyraziła duże zadowolenie z naszych działań, doceniając zarówno wyniki sprzedażowe, jak i dane analityczne, których wcześniej nie miała.
Sprawdź także
Chcesz dowiedzieć się, jak możemy
pomóc Twojej firmie?
Skontaktuj się z nami, a przygotujemy rozwiązanie skrojone dokładnie pod Twoje potrzeby.
porozmawiajmy