O kliencie i wyzwaniu
Klient to specjalistyczna placówka medyczna z Warszawy, oferująca usługi w ośmiu dziedzinach medycyny — chirurgii, kardiologii, proktologii, endokrynologii, flebologii, laseroterapii, rehabilitacji i logopedii. To bardzo szeroki portfel specjalizacji, w którym każda branża ma własną grupę pacjentów, własną intencję wyszukiwania i własną logikę cenową. Ze względu na poufność, w tym case study klient pozostaje anonimowy.
Już na etapie weryfikacji przed startem kampanii znaleźliśmy poważny problem techniczny: analityka strony była niekompletna, a większość konwersji i zdarzeń nie była poprawnie podpięta. To oznaczało, że jakiekolwiek wcześniejsze kampanie mogły być prowadzone bez realnej widoczności wyników — nie wiadomo było, które działania faktycznie generują pacjentów. Pierwszym krokiem we współpracy nie było uruchomienie reklam, tylko wdrożenie pełnej analityki strony i poprawne podpięcie konwersji.
Dopiero po naprawie fundamentu mogliśmy ruszyć z faktyczną kampanią. Cel był konkretny i biznesowy: zwiększenie liczby połączeń telefonicznych od potencjalnych pacjentów — bo to bezpośrednia interakcja w czasie rzeczywistym z rejestracją placówki realnie zamienia się w wizyty, a nie kliknięcia czy odsłony.
Wyzwanie kampanii było podwójne: mikrobudżet i wieloprofilowość placówki. Mikrobudżet w branży medycznej oznacza, że każda złotówka musi pracować precyzyjnie — nie ma miejsca na szerokie testy. Wieloprofilowość oznacza, że jedna ogólna kampania „lekarze w Warszawie" nie zadziała — każda specjalizacja potrzebuje swojego komunikatu i swoich słów kluczowych.
Zakres i przebieg działań
-
Naprawa analityki i konwersji — fundament przed kampanią
Zanim ruszyliśmy z reklamami, wdrożyliśmy pełną analitykę strony i poprawnie skonfigurowaliśmy śledzenie konwersji. To krok, który w wielu agencjach jest pomijany lub robiony pobieżnie — a właśnie on decyduje, czy kampania będzie optymalizowana na realnych danych, czy na fikcyjnych liczbach.
W ramach naprawy analityki:
- Podpięliśmy wszystkie istotne zdarzenia na stronie — wypełnienia formularzy, kliknięcia w numer telefonu, otwarcie cennika, kliknięcie konkretnych specjalizacji
- Uruchomiliśmy śledzenie połączeń telefonicznych — kluczowe dla tej kampanii, bo to telefon jest realnym sygnałem zainteresowania pacjenta, a nie tylko klik w reklamę
- Uporządkowaliśmy strukturę śledzenia w taki sposób, żeby Google Ads mógł rozróżniać konwersje pochodzące z różnych specjalizacji medycyny — nie traktować ich jako jedną pulę
Dopiero po wdrożeniu pełnej analityki mogliśmy ruszyć z reklamami w sposób, który pozwalał optymalizować kampanię w czasie rzeczywistym, na podstawie realnych konwersji, a nie domysłów.
-
Kampania Search w czterech segmentach medycyny
Pierwszy filar kampanii to kampania Search w Google Ads, podzielona na cztery osobne segmenty specjalizacji medycznych. Każdy segment miał swoje słowa kluczowe, swoje reklamy i swoją optymalizację — dopasowane do specyfiki tej dziedziny:
- Chirurgia — frazy zakupowe dotyczące konkretnych zabiegów chirurgicznych, konsultacji przedoperacyjnych, planowania zabiegu
- Kardiologia — frazy związane z konsultacjami kardiologicznymi, EKG, echokardiografią, problemami z sercem
- Endokrynologia — frazy związane z chorobami hormonalnymi, tarczycy, cukrzycą, problemami metabolicznymi
- Rehabilitacja — frazy związane z konkretnymi schorzeniami wymagającymi rehabilitacji, fizjoterapią, powrotem do sprawności
Kluczowe było to, że każdy segment miał swój własny zestaw reklam zoptymalizowany pod specyficzne potrzeby i frazy kluczowe — pacjent szukający kardiologa nie trafiał na reklamę chirurga i odwrotnie. Dzięki temu reklamy odpowiadały dokładnie na intencję wyszukiwania, co dramatycznie zwiększa CTR i obniża koszt kliknięcia.
-
Wizytówka Google i śledzenie połączeń
Drugim filarem kampanii była optymalizacja wizytówki Google — często niedoceniana, a w lokalnej medycynie absolutnie kluczowa. Pacjent szukający lekarza w Warszawie zazwyczaj pierwsze co robi, to wpisuje frazę typu „kardiolog Warszawa" — a Google pokazuje mu mapę z najbliższymi placówkami. Jeśli wizytówka jest niedopracowana, pacjent po prostu nie zadzwoni.
W ramach optymalizacji wizytówki:
- Kompletne uzupełnienie informacji kontaktowych — telefon, adres, godziny otwarcia, lista specjalizacji, opis placówki
- Zdjęcia placówki — budujące zaufanie, pokazujące czystą, profesjonalną przestrzeń medyczną
- Aktywne zbieranie recenzji — pozytywne opinie pacjentów to najsilniejszy sygnał wiarygodności w branży medycznej, mocniejszy niż jakakolwiek reklama
- Śledzenie połączeń bezpośrednio z wizytówki — żeby mierzyć ile telefonów generuje sama wizytówka, a ile reklamy Search. To pozwoliło rozdzielać budżet między te dwa kanały

-
Skalowanie po 3 miesiącach — wdrożenie kolejnych specjalizacji
Po trzech miesiącach prowadzenia kampanii w czterech podstawowych segmentach zadowalające wyniki pozwoliły nam podjąć decyzję o skalowaniu — czyli wdrożeniu kolejnych dziedzin medycyny w promowanie. To jest moment, w którym dobrze prowadzona kampania medyczna w mikrobudżecie przechodzi z fazy „udowadnianie modelu" w fazę „skalowanie modelu":
- Proktologia, flebologia, laseroterapia, logopedia — pozostałe specjalizacje placówki, wdrożone po sprawdzeniu modelu na pierwszych czterech
- Ujednolicony framework operacyjny — kolejne segmenty były uruchamiane według tego samego wzorca: dedykowane słowa kluczowe, dedykowane reklamy, dedykowane mierniki konwersji
Praca nad mikrobudżetami w branży medycznej nie jest łatwa i wymaga znacznie większej ilości pracy oraz dokładniejszej analizy niż kampanie z dużymi budżetami — bo nie ma marginesu błędu. Osoba odpowiedzialna za prowadzenie kampanii dla tego klienta posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu kampanii Google Ads, potwierdzone certyfikatami Google Ads i Google Analytics.
Wyniki
-
Liczba pozyskanych
połączeń telefonicznych:
230 -
Średni koszt pozyskania
jednego leada:
12,67 zł -
Segmenty medycyny
promowane w pierwszej fali:
4 -
Decyzja o skalowaniu
po trzech miesiącach:
✓
Wnioski — co zadecydowało o sukcesie
Kampania dla specjalistycznej placówki medycznej w Warszawie pokazała, że skuteczność kampanii Google Ads w medycynie nie zależy od wielkości budżetu, tylko od precyzji setup’u — i że przy mikrobudżecie można osiągnąć koszt leada na poziomie 12,67 zł, czyli wartość, którą duża część branży uznałaby za niemożliwą do osiągnięcia bez znacznie większego nakładu reklamowego:
- Fundament: poprawna analityka i śledzenie konwersji — pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy, nie było uruchomienie reklam, tylko naprawa wcześniejszych braków w analityce strony. Bez tego każda kampania optymalizowana byłaby na danych częściowych lub fałszywych, a budżet wytracałby się na niedopasowane do realnej intencji frazy
- Segmentacja na 4 osobne specjalizacje — zamiast jednej szerokiej kampanii „placówka medyczna Warszawa", każda dziedzina (chirurgia, kardiologia, endokrynologia, rehabilitacja) miała własny zestaw słów kluczowych, własne reklamy i własną optymalizację. Pacjent szukający kardiologa trafiał na reklamę kardiologa — a nie ogólną reklamę przychodni
- Równoległa praca na Google Ads i wizytówce Google — w lokalnej medycynie wizytówka jest często pierwszym punktem kontaktu pacjenta z placówką. Optymalizacja wizytówki obok kampanii Search znacznie zwiększała szansę na telefon, niezależnie od tego, czy pacjent kliknął reklamę, czy mapę. Śledzenie połączeń z obu źródeł pozwoliło rozdzielać budżet według realnej efektywności
- Dyscyplina mikrobudżetu i decyzja o skalowaniu — przez 3 miesiące pracowaliśmy w wąskim portfelu specjalizacji, dopóki nie udowodniliśmy modelu. Dopiero wtedy zdecydowaliśmy o wdrożeniu kolejnych dziedzin medycyny w promowanie. To jest dyscyplina, którą wielu agencji nie utrzymuje — wolą skalować szybko, kosztem niższej jakości konwersji
230 połączeń telefonicznych przy koszcie 12,67 zł za lead w mikrobudżetowej kampanii medycznej to wynik, który pokazuje, że w branży, gdzie wartość pojedynczego pacjenta sięga kilkuset złotych za pojedynczą wizytę (a w dalszej współpracy — wielokrotności tej kwoty), tak prowadzona kampania zwraca się wielokrotnie już w pierwszych miesiącach.
Sprawdź także
Chcesz dowiedzieć się, jak możemy
pomóc Twojej firmie?
Skontaktuj się z nami, a przygotujemy rozwiązanie skrojone dokładnie pod Twoje potrzeby.
porozmawiajmy